stowarzyszenie badań kamiennych kręgów

2010

Przesilenie letnie tradycyjnie już odbyło sie najpierw 19-06-2010 w ODRACH, a 20-06-2010 w WĘSIORACH.
W Węsiorach odbyła się ceremonia Przesilenia Letniego w niedzielę 20 czerwca.
Cała uroczystość była poświęcona wodzie w odpowiedzi na apel dr. Masaru Emoto z Japonii

Ceremonię Przesilenia Letniego rozpoczęliśmy od zaproszenia Duchów opiekuńczych czterech żywiołów i zamknięciu przestrzeni ceremonii, aby nic oprócz Miłości nie opuściło świętej przestrzeni i nic oprócz Miłości nie weszło do świętej przestrzeni. Następnie poprzez Pieśń Błogosławienia zaprosiliśmy BOGINIĘ i BOGA do kręgu kamieni. Następnie pobłogosławiliśmy wodę, sól, kadzidło, owoce i wino przygotowane na poczęstunek.

Poprzez spalenie szczypty ziół każdy z uczestników oczyścił swój umysł od kłopotów, cierpień, chorób i problemów. Po oczyszczeniu ziołami nastąpiło błogosławieństwo wody.

Proszę, pomódlcie się w intencji wody w szklance, wykorzystując następującą modlitwę Przeprosin (za spowodowanie zanieczyszczeń przez ludzkość), Miłości, Wdzięczności i Szacunku.
Wodo, przepraszam Cię.
Wodo, kocham Cię.
Wodo, dziękuję Ci.
Wodo, szanuję Cię.

Niech waszą intencją będzie to, aby woda w szklance była przepełniona wibracjami Przeprosin, Miłości, Wdzięczności i Szacunku. Możecie zbliżyć obie dłonie do szklanki i zwizualizować, że wibracje płynące z waszego serca przenikną do wody w szklance za pośrednictwem waszych rąk. Niech każda molekuła wody w szklance świeci jasno niczym miniaturowe słońce.
(Możecie zamknąć oczy, jeżeli tak wam wygodniej podczas wizualizacji czy medytacji)

Dr. Emoto prosił o uzdrowienie jeziora Bajkał, a myśmy postanowili uzdrowić nasze wody tak bardzo zanieczyszczone powodziami.
W Odrach uzdrawialiśmy wodę w rzece Wdzie, w Węsiorach wodę w jeziorze Długim, a poprzez te wody uzdrawialiśmy wodę w polskich rzekach i jeziorach.
Wodę z jeziora Długiego przyniosły w dużym słoju nasze koleżanki ze Stowarzyszenia, sprawdziłem wodę pod kątem przydatności do picia, była negatywna o niskiej wibracji. Podczas ceremonii wszyscy zebraliśmy się wokół słoika który stał na kamieniu Bogini i wszyscy z wielkim przejęciem odmówiliśmy modlitwę dr. Masaru Emoto.
Po błosławieństwie wody w słoju sprawdziłem wodę, była pozytywna o bardzo wysokiej wibracji. Wziąłem naczynie z woda do ust i napiłem się, woda miała zdumiewająco dobry smak, prawdę mówiąc byłem sam zaskoczony tak doskonałym smakiem wody. Wszyscy postanowili się napić tej wody. Woda z jeziora miała większą wibrację od wody z rzeki w Odrach.
Myślę, że było to spowodowane większym zaangażowaniem ludzi zgromadzonych w Węsiorach, w Odrach była nas tylko 3 ludzi, reszta to byli ludzie przypadkowi, chyba tak do końca nie przekonanych do tego co robią i stąd niższa wibracja.
Po błogosławieństwie wody tradycyjnie już była runa spełniających życzeń, która tym co proszą czystym i otwartym sercem nie skąpi spełnienia ich próśb, sam tego doświadczyłem i doświadczam. Wielu ludziom spełniły się ich prośby, o czym powiadamiają mnie ludzie ustnie lub poprzez maile.
Po zakończeniu ceremonii w kręgu przenieśliśmy się nad jez. Długie żeby wlać do jeziora błogosławioną wodę i prosić Panią Jeziora o opiekę nad wodami, rzuciliśmy też żółty pieniążek Nurse w podzięce że komary i kleszcze się trzymały od nas z daleka. Jest taki stary zwyczaj że opiekunom natury daje się coś w podarku za to ze jak w przypadku Nurse opiekunce owadów rzuca się do jeziora, stawu, rzeki żółty pieniążek w podzięce że nas komary i kleszcze nie gryzły. Wierzcie mi sprawdziłem to na sobie i działa, a nauczył mnie tego Andrzej z Berlina.

Zapewniam również że modlitwą, współdziałaniem z Duchami natury, Aniołami, możecie uzdrawiać wodę, rośliny, zwierzęta i ludzi, trzeba to czynić jednak z olbrzymią wiarą i nie oczekując na natychmiastowe spełnienie.
Zapewniam również że dawne zwyczaje ludzi, wówczas jeszcze nie skażone cywilizacją, dogmatami religijnymi i naukowymi są prawdziwe, maja moc sprawcza, tylko poprzez zaćmienie umysłów oddaliliśmy się od naszej Matki Natury, co jest zgubne dla nas bo chodzimy jak w gęstej mgle i nie widzimy Słońca naszego Boga. Słonce było jest i będzie naszym Bogiem, czy chcemy tego czy nie, im szybciej znajdziemy drogę do naszych korzeni tym lepiej dla nas. Natura nie ma dogmatów, naukowych czy religijnych, rządzi się swoimi prawami i ten kto odchodzi od tych prawd cierpi. Zatem błogosławmy wszystkich, szanujmy, kochajmy i przepraszajmy, a będziemy radośni i szczęśliwi, nie bójmy się doświadczeń. Porzućmy pogoń za pieniądzem, nie bierzmy udziału w wyścigu szczurów, ale wszyscy ramię w ramię współdziałajmy dla dobra nas wszystkich.

Po całej ceremonii udaliśmy się na parking gdzie tradycyjnie spędziliśmy sporo czasu przy ognisku ciesząc się i radując przyjściem lata, które nadeszło w poniedziałek 21 czerwca o 13:45. Tradycyjnie też nocowaliśmy w śpiworach w kręgu spotkań w oczekiwaniu na przyjście naszej Gwiazdy co nastąpiło o 4:41 czasu Węsierskiego.
Jest to najpiękniejszy moment przesilenia letniego, wyzwala się się wtedy potężna energia życia, tego trzeba osobiście doświadczyc.

Z braterskim pozdrowieniem E. L.


 

aktualne fazy księżyca aktualności co się dzieje na naszej gwieźdźie
stat4u