stowarzyszenie badań kamiennych kręgów

Wielowieś

Zabrzmi tajemniczo. O kręgu opowiedział mi mnich. Anonimowy oczywiście. Z jednoczesna prośba o nieujawnianie znaleziska. Moja wiedza historyczna jest raczej nikła. W skrócie to, co opowiedział, wyda Ci się zapewne znajome: plemiona Gotów, kilka tysięcy lat wstecz, kurhany, domniemania co do nieodległej lokalizacji osady, której jednak nikt jeszcze nie odkrył.
Z racji prośby mnicha i "tak w ogóle", niechętnie rozmawiam o kręgu. Mam do tego miejsca stosunek osobisty. Wiem, co z miejscami ciekawymi może zrobić komercja czy chciwość. Poza tym- przecież to cmentarz. Niemniej, tego lata ktoś zaczął tam kopać. Raczej nie szabrownik. Dość, wydaje mi się, profesjonalnie. Teren podzielony sznurkiem na kwartały, oczyszczony z gałęzi. I kopia, odkrywając kolejne warstwy. Fakt, ze nie dokopali się głęboko, ale czy ja wiem... Dla mnie to jednak rodzaj profanacji. Kopia co prawda niemrawo, ale kurhaniki w rozsypkę idą. Ech, wkurzam się. Czytając to, co piszecie pomyślałem, ze może robicie cos, aby takie miejsca chronić, także przed "naukowa utylizacja". Prawdopodobnie ekipa kopaczy jest z Łodzi. Tak wnioskuje po zostawionych "gadżetach". Kamień z "mieczo-krzyzem" pochodzi prawdopodobnie z kręgu. Postawiono go przed lokalnym kościołem. Miejsce jest w lesie miedzy Międzyrzeczem a Świebodzinem. Mogę pokusić się o dokładniejsza mapkę. Tylko, jeśli pozwolisz, zapytam-co miałoby się tam wydarzyć. Jakieś konkretne plany?

Tekst zdjęcia  i odręczna mapka Czarek Jabłoński.


 

aktualne fazy księżyca aktualności co się dzieje na naszej gwieźdźie
stat4u