stowarzyszenie badań kamiennych kręgów

Nowa Wieœś (Pomezania)

Grodzisko

Tutejsze grodzisko jest o tyle rzadkością, że przypisywane jest archeologicznej kulturze łużyckiej, jest więc znacznie starsze niż grodziska słowiańskie czy bałtyjskie. Żeby doń trafić, trzeba we wsi skręcić drogą w prawo (przed przystankiem PKS, jadąc ze Sztumskiej Wsi), która przez grupę 3 domostw prowadzi w las. Tam, za brześniakiem na lewo od ścieżki prowadzącej skrajem jaru Postolińskiej Strugi, zauważyć można fosę i wał grodziska, dość mocno zniwelowane przez te 2.500.000 lat. Konstrukcja ta ciągnie się prostopadle do ścieżki, aż osiąga następny jar, na tyle urwisty, że musiał mieć kiedyś duże walory obronne. Gdy ten jar, a wraz z nim skraj grodziska, odgina się pod nieco rozwartym kątem, otwiera się przed nami jeszcze większa przepaść i pyszny widok na dolną część jaru Postolińskiej, który w swym wyższym biegu tworzy trzeci bok grodziska. Jest on o tyle ciekawy, że poniżej poziomu majdanu w zboczu wycięta jest dość obszerna kotlinka trudno odgadnąć, czy powstała w czasach istnienia grodu i z jakim przeznaczeniem (zakładając oczywiście, że nie jest tworem naturalnym). Jak wiele innych pradawnych zabytków ziemnych, określano kiedyś to miejsce jako szwedzki szaniec (Schweden Schanze).

A propos mylących pozorów, tuż przed pierwszymi zabudowaniami Nowej Wsi (wjeżdżając od płn.), na polu po prawej, podziwić można wzorowy wprost kurhanokształtny kopiec: duży, ze stromym nasypem i kilkoma płytkimi bocznymi wkopami. Niestety, jest to podobno pozostałość po dawnym słupie sieci elektrycznej, który miał ocalić ten wzgórek przed pochłonięciem na potrzeby pobliskiej cegielni. Cegielnia jest już w ruinie, linię puszczono bokiem na nowych słupach, a kopiec cieszy oko kurhanolubów ...

Dojazd do Nowej Wsi autobusem ze Sztumu.

1.5.00


 

aktualne fazy księżyca aktualności co się dzieje na naszej gwieźdźie
stat4u